piątek, 25 stycznia 2013

Początek

Początki zawsze są najtrudniejsze. Nie wiem, jak zacząć. Nie wiem, co napisać. Kiedy myślałam o założeniu bloga, nie spodziewałam się, że pisanie tutaj jest tak trudne. W moim (nie tak długim) życiu miałam już kilka blogów, pamiętników. Żaden nie przetrwał dłużej niż trzy miesiące. Ten blog spotka pewnie ten sam los :)
Po przeczytaniu książki ,,Dziennik Bridget Jones" zapragnęłam mieć miejsce, gdzie mogę opisać wszystkie moje przeżycia. Tu pojawia się kilka problemów:
1. Jestem zbyt leniwa. 
2. Pewnie nie znajdę aż tyle czasu, żeby często tu pisać.
3. W moim życiu nie dzieje się zbyt wiele. 
ALE CZEMU NIE? Oto nadchodzę wielki blogowy świecie! 

Mam na imię Ida i jestem zwykłą nastolatką. Ostatnio przeprowadziłam się z małego miasteczka do wielkiego miasta. Właśnie tą przeprowadzką otworzyłam nowy rozdział w swoim życiu - nowa szkoła, nowy dom, nowi znajomi, nowe problemy. Dość trudno zmienić całe swoje otoczenie po spędzeniu całego życia prawie w jednym miejscu. Ale jedno mogę śmiało powiedzieć - NIE ŻAŁUJĘ (noo, może czasami... :)) Co tydzień wracam do domu - do dziadków. W piątek kończę lekcje w szkole i razem z moimi dwoma przyjaciółkami, które również się przeprowadziły, biegnę na przystanek, później zotaje tylko godzina jazdy. 
Chodzę do liceum, w którym realizuje program matury IB - matury międzynarodowej. Jestem pewna, że większa część wpisów będzie właśnie o mojej szkole. Mam trzech malutkich braci, lecz mieszkam tylko z jednym - ze Stasiem. Ma półtora roczku i kocham go bardzo, nawet jeśli szarpie mnie za moje kochane loki. :)  Na co dzień mieszkam z mama, Staśkiem i jego tatą. Nie mam żadnych nałogów - no chyba, że duuuuuża skłonność do słodyczy. 
Sądzę, że to tyle na dziś, postaram się pojawić tu niedługo.
BYEEE  ;)